|
*...czyli o tym i owym, o czym piszę, gdy Wen na mnie poleci... o filmach, o życiu, podróżach, o pierdołach, bo, że Życie jest piękne . *
Blog > Komentarze do wpisu
Jestem boska :)
Dzisiaj będzie notka, w której sama sobie będę chciała wybudować pomnik :) Taki wirtualny:) Jestem z siebie dumna, bardzo dumna, wielgachnie dumna, cholernie dumna i szczęsliwa. I nie dlatego, że dzisiaj po raz pierwszy nie wstałam z myślą "Bezrobotna - brzmi dumnie" lecz "Muszę zapierniczać na 6:00" tylko dlatego, że odzyskałam dane z mojej płyty DVD. A to nie były byle jakie dane, tylko mój serial "Dr House" w najlepszej wersji, najlepsze odcinki. Dałabym sobie uciąć głowę, że płyta jest nagrana, a i tak Windows "Menda" XP twierdził inaczej. Ale nie dałam się oszukać i odzyskałam cenną zawartość krążka. Generalnie nie jestem jakąś lamerką, wręcz powiem nieskromnie, że moja umiejętność obsługi komputera jest dość duża. Ale zawsze, gdy coś w moim komputerze nie działało poruszałam niebo i ziemię aby to naprawić. Mam troszkę bzika na tym punkcie, co jak co, ale w komputerze wszystko musi działać jak należy. Więc cieszę się niezmiernie :) Pozdrawiam sobota, 21 listopada 2009, jocisko
Komentarze
andromeda_mama
2009/11/21 23:07:21
Jocisko, wybacz, że pytam, ale jakoś tak dawno temu to było, ze dokładnie nie pamiętam: 19lat to jeszcze liceum czy już po? Bo przyznam, że z tym bezrobociem mi coś tu nie pasowało.
2009/11/21 23:50:39
Po :) Nie dostałam się na studia, nie chciałam iść za płatne/zaoczne/byle jakie zapchaj papier, chciałam rok przerwy. Szukałam pracy dość długo i w końcu się udało, tzn mam nadzieję, że się w końcu uda...
2009/11/22 08:40:52
Ja zacząłem kozaczyć jak linuxa zainstalowałem, wtedy byłem dumny i uważałem że jestem naprawdę KOZAK w komputerach...
Kiedyś naprawiłem komputer moich rodziców... bo go wyczyściłem i tez uważałem się za kozaka:) 2009/11/22 13:14:27
Następne po post scriptum.
Vi.the.q - ja sobie kozaczyłam, jak udało mi się naprawić dekoder od TV Sat. Byłam dumna przez tydzień :-) 2009/11/22 23:04:38
Informatyk dobry zawód, ale przeciętny informatyk to dziwny człowiek...
dr_ewo.. ja bym współczuł wstawanie tak wczesne... zreszta mnie też czeka wstawanie, czas zacząć blok z okulistyki... Lubie puszczać oczka, ale uczyć się o nich? ehhh kanał.... jocisko No wiesz kozaczyłem też kiedyś jak HBO odkodowałem sobie sam... ;) do tego się cieszyłem jak dziecko :D ale zmienili sposób kodowania i już nie mam tego za darmo... 2009/11/23 09:16:16
vi.the.q: zgadzam się, ale ich lubię mimo wszystko. Zresztą, o informatykach zrobiłam cały wpis na moim blogu
2009/11/23 19:15:50
Oj pogubiłam się :)
Dr Ewo i owszem pracuję, jeszcze mam więcej stresu niż radości z tego powodu, ale i tak w końcu się udało. A wstaję o 5:00 (dla mnie to taj, jakby wstawać na dziś wczoraj). Mamo - zdawałam na medyczną. I tam, gdzie bym miała blisko na mecz :) Vi.the.q 0 a właśnie w tym rozkodowywaniem to mi przypomniałeś... Z komputerem jest łatwiej, w ogóle komputery to potęga :D 2009/11/24 16:41:47
wiem że potęga, a w połączeniu z internetem.. jeszcze większa. Cóż do następnej notki :)
Pozdrawiam. |
|