*...czyli o tym i owym, o czym piszę, gdy Wen na mnie poleci... o filmach, o życiu, podróżach, o pierdołach, bo, że Życie jest piękne . *
Blog > Komentarze do wpisu
Rocznica :)

Dzisiaj nic mi się nie chce... Podtrzymuję tylko funkcje życiowe i na bardziej złożoną egzystencje nie mam siły. Pewnie jest to związane z tym stanem, jaki kobiety mają co miesiąc i jaki się Matce Naturze na pewno nie udał.

Dlatego nie napiszę o tym, co mi się w głowie kołacze od paru dni. Dzisiaj mam rocznicę i świętuję :)

Otóż 365 dni temu pewien pan, który nie wyglądał na pozytywnie nastawionego do życia, zdecydował, że Jocisko będzie mogło sobie piracić na drogach legalnie.

Stres jakie Jocisko przeżyło wsiadając do czerwonego Renualt Clio rok temu nie może się porównać z żadnym innym. Nawet matura go nie pobiła i jest  na pierwszym miejscu stresujących doświadczeń mego żywota.

Za to ta ulga, po ogłoszeniu wyroku była jedną z największych radości w mym życiu.

Myślę, że prawko to jedna z wielu przydatnych rzeczy w życiu. Mając ten mały kawałek plastiku czuję się wolna i nie mogę sobie wyobrazić, że go teraz nie mam.

Pamiętam też moje pierwsze wojaże na legalu po mieście. Przyzwyczajona do nowej "Cliowki" nieco torturowałam mojego Citroenka, chcąc aby sam piękne ruszał. Jednak najlepsze były miny ludzi na mieście... W szczególności nauczycieli z podstawówki... Chyba nie mogli uwierzyć, że jestem już tak stara... Taki bonus mieszkania w małym miasteczku.

Na teorię uczyłam się w ostatniej chwili. Zasypiając dzień przed egzaminem miałam przed oczami różne ronda (pierwsza faza snu - hipnanogi). Zdałam testy  na 100% (przy 200% nerwów) i pochwaliłam się SMS-em mamusi. Pani rodzicielka moja mówiła, że poszła wtedy do sklepu po produkty na tort. Przed moim egaminem praktycznym. Gdybym nie zdała, a ujrzała torta w domu mogłoby mi zrobić się przykro, musiałam więc zaliczyć egzamin :) Osobiście kupiłam szampana z tej okazji (Piccollo :D ) Na egzaminie mój sędzia miał minę bardzo kwaśną, wracałam też do WORDU z przeświadczeniem, że nie zdałam. Przed WORDEM zgasł mi też samochód jeden jedeny raz. Ale wygrałam jednak te walkę... Do dzisiaj się z tego cieszę... I chyba nie umiem nic więcej dodać do całości obrazu niż to, że się cieszę.

Prawko zdałam dość krótko po 18-tce, co mnie cieszy, bo mając 21 lat i 3 lata prawko można zostać instruktorem jazdy. Nie powiem, że podobała by mi się taka praca. Myślę, że byłoby to ciekawe zajęcie, ale do tego jeszcze dużo czasu... Po drodze chciałabym też zdać prawko na motor. Bardziej cieszyłoby mnie niż prawko kat. B. Motorki pokochałam jakieś 4 lata temu, gdy było mi dane przejechać się na ścigaczu. Od tego czasu motor chodzi za mną... Gdy idę do sklepu widzę też u sąsiada dokładnie taki ścigacz jaki mi się marzy... To wszystko sprawia, że kombinuję skąd tu wziąć kasę na swoją maszynkę. Nie mam za bardzo pomysłu, ale pomarzyć mogę :)

czwartek, 19 listopada 2009, jocisko
Komentarze
2009/11/19 20:21:34
Mega LOL! Koperta! O ja naiwna, gdybym wiedziała, że TAK się robi kopertę to bym za pierwszym razem zdała, a tak za czwartym... Ale podzielam. Nie ma jak prawko. Bez prawka i bez samochodu to jak bez ręki. I pomyśleć, że kiedyś nie przeszkadzał mi brak samochodu, bo ja, nie jak Jocisko w wieku nastu lat, a dopiero 28 dorobiłam się samochodu. A swoją drogą - piszesz, że 'pierwszy na legalu' to ile było 'bez legalu' razów na ulicach? Nie mogłyśmy się spotkać, bo mieszkam w wawie, ale mimo wszystko sama swiadomość, ze ktoś bez prawka śmiga... A instruktor bezbłędny. Ja mojego Wieśka też nie zapomnę.
-
2009/11/19 22:08:56
Ale ja wozika nie mam :) Tylko rodziciele mają Cytryniaczka "Zdechlaczka" AX , ale ja go myję i odkurzam w środku, więc jest mój :)

onthesocialside.files.wordpress.com/2009/04/800px-citroen_ax_red_l.jpg

Dokładnie taki bolid :)

Na "czarno" oj będzie dużo tego śmigania... Na "zadupiu zadupia", ale jednak bez prawka... Ale obok był przedstawiciel rodziców, więc nie było tak źle :)
"Koperta" się podobała, fajnie :D "Martwy punkt" czy jak to tam było :)
Pozdrawiam dzięki, za wejście :)
-
Gość: Inspektor Lesny, c-b1e8e355.014-8-73746f44.cust.bredbandsbolaget.se
2009/11/21 20:24:20
"To wszystko sprawia, że kombinuję skąd tu wziąć kasę na swoją maszynkę. Nie mam za bardzo pomysłu, ale pomarzyć mogę :)"

Hm, szukasz porady skad wziasc forse?
-
2009/11/21 21:56:50
Witaj w moich skromnych progach :)

Konstruktywne porady zawsze się przydadzą :)

Najlepszego :)


Na liczniku:
Litrów - 0,9l
Kilometrów - 633km

statystyka